WYZWANIE FIT


Być Fit. Ten temat zazwyczaj pojawia się przed latem kiedy jak najlepiej chcemy wyglądać w bikini. Uważam jednak, że jesień jest idealną porą na pracę nad sylwetką. Ćwiczenia doskonale ładują baterie i likwidują chandrę tak często pojawiającą się w jesienne pochmurne dni. Poświecenie ponurego wieczoru na ćwiczenia przynosi same korzyści. Lepszy nastrój, świetną sylwetkę, optymizm i pozytywnego „kopa” do działania. Sama w wakacje sobie troszkę odpuściłam, pyszności kusiły z każdej strony a upały odbierały chęci do zmęczenia. Teraz w Jesień wracam do swoich starych przyzwyczajeń i już nie mogę się doczekać. Aktywność fizyczna naprawdę pozytywnie nakręca a  endorfiny po ćwiczeniach nie są wymyślonym mitem. Sposobów na pozbycie się kilku kilogramów jest wiele zdradzę Wam moje ulubione.


Pij wodę

To takie proste, powtarzane tyle razy na różnych stronach poświęconych tematyce FIT. Skorzystaj z tego bo woda naprawdę to płynny cud w walce z nadmiarem kilogramów. Zacznij dzień od szklanki wody z cytryną, to dobry sposób na podkręcenie metabolizmu a tak mało Nas kosztuje. Przez dzień staraj się pić co najmniej 2 litry wody dzienne, ale nie na raz. Po prostu zawsze miej przy sobie butelkę z wodą i sięgaj po nią raz na czas. Twój organizm szybko Ci się odwdzięczy.

Zamień ciemne na jasne

Ciemna razowa bułka zamiast pszennej. Ciemny pełnoziarnisty makaron zamiast zwykłego. Kasza zamiast ziemniaków. Kilka zamienników a efekt zauważycie już po niedługim czasie.

Miesiąc bez słodyczy.

Gdy pierwszy raz spróbowałam podjąć takie wyzwanie było to dla mnie bardzo trudne. Czekoladę kochałam ponad wszystko, nie wyobrażałam sobie dnia bez czegoś słodkiego, typowy łakomczuch. Jednak pewnego dnia zacisnęłam pięści i stwierdzałam ,że dam radę. Udało się,  było ciężko ale warto. Korzyści? Jest ich pełno. Zaczęłam dostrzegać wszystkie zamienniki słodyczy, waga poleciała w dół a co dla mnie najważniejsze oduczyłam się od słodkiego. Dzisiaj mogę normalnie zjeść dwie kostki czekolady i nie mam potrzeby sięgać po więcej, mogę przejść obojętnie obok batona, umiem jeść słodycze racjonalnie a dla mnie to największe osiągnięcie tego wyzwania. Dzięki temu wiem ,ze wszystko naprawdę wszystko siedzi w naszej głowie,  musimy tylko wykorzystać silną wole i dać radę nagroda jest tego warta.

Kup karnet na siłownię

Jak dla mnie to najlepsza mobilizacja. Ciężko ruszyć się z kanapy wieczorem kiedy nie ma się potrzeby. Mając karnet wiesz, że zainwestowałaś w siebie i chcąc czy nie chcąc po pracy czy  uczelni bierzesz torbę z rzeczami i idziesz się poruszać. Czar ćwiczeń polega na tym ,ze choćby nie wiadomo jak Ci się na początku nie chciało, choćbyś na siłownie poszła prawie siłą to gdy zaczynasz ćwiczyć Twoje nastawianie zmienia się o 180 stopni. A po ćwiczeniach nie żałujesz ani jednej poświęconej sekundy


Kup skakankę

Skakanka to cudowna rzecz. Skacząc pracuję całe ciało , rzeźbią się nogi i pośladki poprawiasz sprawność i koordynację ruchową. Pierwsze efekty można zobaczyć już po dwóch tygodniach jeśli nie wiesz jak zacząć swoją” fit przygodę, kup skakane. Skocz 100 razy i przekonaj się jak pracują Twoje mięsnie.


Interwał

 Pewnie słyszeliście o 3 minutowym odchudzaniu, nie ma co wierzyć w cuda ale forma interwału jest doskonała w pozbyciu się kilku kg w szybkim czasie. Jeśli Nasz czas jest bardzo ograniczony warto wypróbować taką formę ćwiczeń. Co jest ważne? Aby dobrze wykonywać interwał twoja kondycja powinna być na wysokim poziomie. Chodzi o to aby w momencie gdy praca ma być maxymalna naprawdę taka była. Spróbuj np. biec przez 30 s spokojnym tempem a następne 30s z całych sił nie oszczędzając nic, rób tak przez 3 min. Jeśli na końcu cała głowa Ci pulsuję i po prostu jest Ci niedobrze znaczy ,ze wykonałeś ćwiczenia dobrze. Interwał jest ciężkim treningiem, ciężko się zmobilizować aby do niego wracać co 2 dni. Nie mówię tu o 3 min to miała być tylko próba. Mówię o rzetelnym 20 min treningu dlatego początkującym polecam trening aerobowy. Ważne jest aby zacząć.

Na tym chciałam skończyć pierwszą cześć tego posta. Dodam jeszcze ,ze w odchudzaniu najważniejsza jest głowa.  Tam wszystko się zaczyna, tam się mobilizujesz, podejmujesz decyzję, korzystasz z silnej woli. Jeśli w głowie uwierzysz ,ze dasz radę a przed oczami będziesz miał cały czas swój cel gwarantuję Ci, że się uda. Ważne aby nie wątpić ustalić sobie cel i konsekwentnie go realizować. Wiesz ,że wyrobienie nawyku trwa około 21 dni? Wyrób sobie nawyk zdrowego tryby życia i aktywności fizycznej a potem będzie z górki, nie będziesz umiał przestać J

C.D.N

~Neiinka~

Etykiety: